Tower of Independence (autorska)
Od zawsze zamieszkiwaliście wieżowiec. Ty, rodzina, sąsiedzi, bogaci i ci mniej zamożni. Covid uderzył we wszystkich, zmuszając do pozostania w domach. Praca zdalna, dostawy jedzenia pod drzwi, rozrywka z 50 calowego ekranu… wydaje się, że można by tak funkcjonować w nieskończoność. Sala kinowa, sklep, siłownia, nawet burdel na 24 piętrze - zaspokajają wszystkie potrzeby o jakich możecie pomyśleć. A jednak powoli ułuda zadowolenia zaczyna kruszeć. W waszym poczucie zadowolenia pojawia się rysa. Budzi was huk, na korytarzu niesie się echo wyważanych taranem drzwi, gaz łzawiący gryzie każdego kto nierozważnie otworzy drzwi swojego mieszkania. Głos z megafonu ostrzega przed stawieniem oporu Synom Niepodległości. Wychodzą szybko, nie odpowiadają na pytania. Sytuacja powtarza się ponownie następnego dnia o świecie… będziecie czekać aż przyjdą po Was czy zrobicie coś czego SN się nie spodziewają? Postacie są przebudzone, jednak co się dzieje wokoło coraz bardziej przypomina koszmar.
